W Porębie doszło do zatrzymania mężczyzny, który zniszczył dwie figury na placu kościelnym, używając siekiery. Sytuacja miała miejsce po zgłoszeniu proboszcza, który widział sprawcę opuszczającego miejsce zdarzenia. Policja szybko zareagowała i po krótkim czasie ujęła podejrzanego, który przyznał się do winy oraz wskazał miejsce, gdzie zostawił narzędzie zbrodni.
Funkcjonariusze interweniowali w czwartek po południu, kiedy to dotarło do nich zgłoszenie o zniszczeniu figur. Proboszcz parafii, będąc świadkiem zdarzenia, przekazał informacje o sprawcy, który odszedł z placu z siekierą w ręku. Policjanci, potwierdzając zniszczenia, natychmiast przystąpili do akcji poszukiwawczej, co zaowocowało szybkim ujęciem 27-letniego mężczyzny.
W trakcie zatrzymania, mężczyzna miał wyraźnie nerwowe zachowanie, co zwróciło uwagę funkcjonariuszy. Po dokonaniu identyfikacji okazało się, że był to znany policjantom sprawca. Z jego zeznań wynika, że przyznał się do zniszczenia figur oraz wskazał miejsce, gdzie porzucił siekierę, którą policja zabezpieczyła. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu, co może dodatkowo wpływać na jego sytuację prawną. Obecnie podejrzany został osadzony w policyjnym areszcie i usłyszał już zarzuty, które mogą skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Zawiercie
Oceń: Zatrzymanie sprawcy uszkodzenia figur na placu kościelnym w Porębie
Zobacz Także



